PWA wspólnie z TVP KULTURA zarejestrowało w Poznaniu spektakl "Teczki" Teatru Ósmego Dnia.
Premiera: 10 stycznia 2007
Wybór tekstów: Ewa Wójciak i Katarzyna Madoń - Mitzner
Realizacja: zespół Teatru Ósmego Dnia
Aranżacja przestrzeni: Jacek Chmaj
Występują: Ewa Wójciak, Adam Borowski, Tadeusz Janiszewski, Marcin Kęszycki
O tym spektaklu - stworzonym przez legendę polskiego teatru alternatywnego - było bardzo głośno, nie tylko w środowiskach teatralnych. Scenariusz oparty na autentycznych świadectwach - archiwaliach gromadzonych przez Służby Bezpieczeństwa PRL o członkach Teatru Ósmego Dnia - zyskał niezwykle aktualny i dotkliwy wymiar, korespondując z bieżącymi wydarzeniami polskiego życia społeczno-politycznego.
Artystom udało się ukazać jak nierozerwalne są wzajemne sploty dwóch perspektyw: publicznej, biurokratycznej - przynależącej do porządku ogólności i prywatnej - ich poszczególnych ludzkich losów, rejestrowanych i kontrolowanych przez funkcjonariuszy ówczesnego systemu. W swoistym manifeście spektaklu artyści mówią: Naszym zamiarem jest zrealizowanie pewnego eksperymentu teatralno - dokumentalnego zainspirowanego odkryciem naszych własnych, indywidualnych, prywatnych dossier w zasobach akt byłej Służby Bezpieczeństwa. Są to poważne zasoby - dziesiątki akt, setki stron, kwestionariusze, charakterystyki, „analizy teatrologiczne"... Poruszająca historia śledzenia, tropienia i w końcu stawiania w stan oskarżenia... myśli, duchowych burz, intelektualnych buntów, moralnych rozterek (...) Chcemy pokazać młodych ludzi, marzących, rozpalonych artystów, którzy szukają kształtu i granic wypowiedzi, którzy czytając wielką literaturę nie potrafią znaleźć dystansu do najważniejszych, stawianych przez nie pytań, którzy cierpią naprawdę z powodu zła świata. I tych, funkcjonariuszy systemu, którzy pełni pogardy a co najmniej poczucia wyższości, bo w końcu stojący po stronie władzy, tej „która wie" - rozszyfrowują po swojemu metafory, konstruują kwestionariusze, zastępcze akty oskarżenia o przestępstwa kryminalne, szyfrogramy, raporty i opisy „zagrożenia". Dziś patrzymy na to z dystansem, wydaje się, że znaleźliśmy wyjście z totalitarnego labiryntu, ale jego wspomnienie wciąż budzi grozę, czasem śmiech, czasem brzmi jak przestroga.
„Teczki" przekraczają ramy tradycyjnego spektaklu teatralnego, opowiadającego zamkniętą historię. Efekt pracy grupy przypomina wielodyscyplinarne widowisko dokumentalne, które porusza nie tylko ludzi z pokolenia „teczek", ale także widzów młodych, wrażliwych na metafory odnoszące się także do współczesnych systemów, na rożne sposoby represjonujących ludzką wolność.
Spektakl był wysoko oceniany także przez krytyków:
Teczki są przejmującą lekcją najnowszej historii. Przykładem hartu ducha młodych ludzi tworzących studencki Teatr Ósmego Dnia w Poznaniu, który nazwano sumieniem lat 70. W jego widowiskach był wprawdzie wydźwięk polityczny, jednak teatr stronił od dokumentalnej formy, genialnie posługując się pojemną metaforą.
Janusz R. Kowalczyk, „Rzeczpospolita"
Można było się spodziewać najgorszego: szykanowani przed laty artyści szukają zemsty na swoich donosicielach. Tymczasem powstał spektakl lekki, zabawny, który nie tylko nie nuży, ale - i to mimo mocno statycznego charakteru - wciąga (...) Czytaniu wydobytych z IPN materiałów towarzyszy uśmiech politowania, wyświetlanym nagraniom spektakli z lat 70.- uśmiech melancholii, a odgrywanym groteskowym scenkom oddającym klimat PRL - już po prostu śmiech.
Aneta Kozioł, Remanent po PRL, „Polityka"
Historia opowiedziana w Teczkach zamyka się w latach 1975-1980. Wtedy powstały przedstawienia Ósemek uznane za najważniejsze wydarzenia w polskim teatrze niezależnym lat 70. i oczywiście znalazły odbicie w dokumentach SB. Z wielką pieczołowitością opisywał je cały sztab ludzi. Aktorzy Ósemek z rozbawieniem czytają kolejne interpretacje oraz analizy sztuk i na nowo odgrywają sekwencje ról sprzed 30 lat.
Joanna Ruszczyk, SB w służbie sztuki, „Newsweek"


